
ADHD u dziewczynek. Dlaczego trudności bywają zauważane później?
Przez wiele lat ADHD kojarzyło się przede wszystkim z bardzo konkretnym obrazem dziecka. W powszechnym wyobrażeniu był to uczeń, który nie może usiedzieć w miejscu, przeszkadza podczas lekcji, często przerywa innym i zwraca na siebie uwagę swoim zachowaniem. Choć taki obraz rzeczywiście może występować u części dzieci z ADHD, nie pokazuje całej różnorodności tego zaburzenia.
W ostatnich latach coraz więcej uwagi poświęca się temu, jak ADHD może wyglądać u dziewczynek. Ich trudności bywają częściej interpretowane w inny sposób lub pozostają mniej widoczne dla otoczenia. Dziewczęta częściej prezentują obraz z przewagą trudności związanych z uwagą, organizacją i funkcjonowaniem wykonawczym, natomiast rzadziej przejawiają bardzo nasilone zachowania zakłócające otoczenie, które zwykle szybciej przyciągają uwagę dorosłych. To jeden z powodów, dla których część dziewczynek trafia do specjalistów później niż chłopcy.
ADHD nie zawsze wygląda tak, jak spodziewają się dorośli
Jednym z największych problemów jest przywiązanie do stereotypowego obrazu ADHD. Wielu rodziców, nauczycieli, a czasami także specjalistów nadal oczekuje bardzo widocznych objawów nadruchliwości i impulsywności. Tymczasem ADHD może przejawiać się na wiele różnych sposobów.
Część dziewczynek doświadcza przede wszystkim trudności związanych z koncentracją, organizacją działania, pamiętaniem o obowiązkach, planowaniem czy utrzymywaniem uwagi podczas wykonywania zadań. Mogą sprawiać wrażenie zamyślonych, rozkojarzonych albo funkcjonujących “we własnym świecie”. Nie zawsze są postrzegane jako dzieci sprawiające problemy wychowawcze. W efekcie ich trudności mogą być interpretowane jako cechy charakteru, brak pewności siebie, nieśmiałość albo zwykłe roztargnienie.
Warto jednak pamiętać, że nie oznacza to, że dziewczynki nie doświadczają nadruchliwości czy impulsywności. Badania z ostatnich lat pokazują, że wcześniejsze przekonanie o wyraźnie mniejszej nadruchliwości u dziewcząt może być zbyt dużym uproszczeniem. Problem polega raczej na tym, że objawy bywają dostrzegane i interpretowane inaczej.
Dlaczego szkoła nie zawsze widzi problem?
Rodzice wielu dziewczynek opisują podobne doświadczenie. W domu pojawiają się trudności z organizacją, odrabianiem lekcji, regulacją emocji albo wykonywaniem codziennych obowiązków, natomiast podczas rozmowy z nauczycielami słyszą, że dziecko funkcjonuje prawidłowo i nie sprawia większych problemów.
Nie musi to oznaczać, że rodzice się mylą. Szkoła obserwuje dziecko w określonym kontekście. Widzi je podczas lekcji i szkolnych aktywności, ale nie ma dostępu do wielu sytuacji, które pojawiają się po powrocie do domu. Dodatkowo część dziewczynek wkłada bardzo dużo wysiłku w dostosowywanie się do wymagań otoczenia. Starają się pilnować zasad, nie zwracać na siebie uwagi i spełniać oczekiwania dorosłych. Trudności stają się bardziej widoczne dopiero wtedy, gdy poziom zmęczenia i przeciążenia zaczyna przekraczać ich możliwości radzenia sobie.
To właśnie dlatego informacje ze szkoły i obserwacje rodziców nie zawsze wyglądają tak samo.
Kiedy trudności są interpretowane jako coś innego
Jednym z tematów regularnie pojawiających się w literaturze jest ryzyko przypisywania trudności dziewczynek innym przyczynom. Badacze zwracają uwagę, że współwystępujące objawy lękowe, obniżony nastrój czy problemy emocjonalne mogą czasami utrudniać dostrzeżenie trudności związanych z ADHD.
Nie oznacza to oczywiście, że lęk czy depresja są błędnymi rozpoznaniami. Problem polega na tym, że czasami skupienie się wyłącznie na najbardziej widocznych trudnościach może utrudniać zauważenie szerszego obrazu funkcjonowania dziecka. Dlatego podczas konsultacji psychologicznej tak ważne jest dokładne zebranie informacji dotyczących rozwoju, funkcjonowania szkolnego, organizacji codzienności oraz sposobu radzenia sobie z obowiązkami.
Dobre oceny nie wykluczają trudności
Jednym z najczęstszych mitów jest przekonanie, że dziecko dobrze radzące sobie w nauce nie może doświadczać trudności związanych z ADHD. W rzeczywistości wyniki szkolne nie zawsze odzwierciedlają ilość wysiłku, jaką dziecko wkłada w codzienne funkcjonowanie.
Niektóre dziewczynki osiągają dobre oceny, ale kosztem ogromnego napięcia, wielogodzinnej nauki, przeciążenia i ciągłego poczucia, że muszą pracować znacznie ciężej niż rówieśnicy. Inne przez długi czas radzą sobie dobrze dzięki wysokim zdolnościom poznawczym lub dużemu wsparciu otoczenia. Trudności stają się bardziej widoczne dopiero wtedy, gdy rośnie liczba obowiązków i zwiększają się wymagania związane z samodzielną organizacją pracy.
To jeden z powodów, dla których samo świadectwo szkolne nie pozwala ocenić, jak naprawdę wygląda codzienne funkcjonowanie dziecka.
Dlaczego nie warto szukać ADHD na siłę?
Rosnąca świadomość dotycząca ADHD u dziewczynek jest bardzo potrzebna. Warto jednak zachować ostrożność przed popadaniem w drugą skrajność. Nie każda nieśmiała, wrażliwa czy rozkojarzona dziewczynka ma ADHD. Nie każde trudności z organizacją oznaczają zaburzenie neurorozwojowe.
Pojedyncze zachowania nigdy nie powinny być podstawą do wyciągania daleko idących wniosków. Specjaliści nie oceniają funkcjonowania dziecka na podstawie jednego objawu, lecz analizują cały obraz jego rozwoju, codziennego funkcjonowania i zgłaszanych trudności.
To właśnie dlatego rzetelna ocena wymaga spojrzenia na dziecko szerzej niż tylko przez pryzmat pojedynczych zachowań.
Kiedy warto przyjrzeć się temu bliżej?
Warto rozważyć konsultację wtedy, gdy trudności związane z koncentracją, organizacją, wykonywaniem obowiązków czy regulacją emocji utrzymują się przez dłuższy czas i zaczynają wpływać na codzienne funkcjonowanie dziecka. Szczególnie wtedy, gdy rodzice mają poczucie, że obserwowany obraz nie daje się wyjaśnić wyłącznie temperamentem, zmęczeniem czy chwilowymi trudnościami.
Najważniejsze nie jest znalezienie etykiety, ale zrozumienie przyczyn obserwowanych zachowań. To właśnie dzięki temu możliwe staje się dobranie wsparcia, które odpowiada rzeczywistym potrzebom dziecka, a nie jedynie najbardziej widocznym objawom.
Przeczytaj także:
- All Posts
- Dieta w neuroróżnorodności
- Emocje i zachowanie
- Jąkanie i płynność mowy
- Komunikacja i rozumienie mowy
- Lęk i stres
- Mutyzm wybiórczy
- Nadwaga i otyłość
- Neuroróżnorodność
- Problemy szkolne
- Problemy z jedzeniem
- Relacja z jedzeniem
- Relacje i wycofanie
- Rozwój dziecka
- Rozwój mowy
- Samoocena i pewność siebie
- Terapia miofunkcjonalna
- Wady wymowy
- Wybiórczość pokarmowa
- Zaburzenia odżywiania
Powiązane


