
Wie, co ma zrobić, ale nie zaczyna. Dlaczego dziecko wszystko odkłada na później?
Wielu rodziców zna ten scenariusz. Sprawdzian został zapowiedziany dwa tygodnie wcześniej. Termin oddania projektu jest znany od dawna. Nauczyciel kilkukrotnie przypominał o pracy, a dziecko przy każdej okazji zapewniało, że ma wszystko pod kontrolą. Mimo to kolejne dni mijają, a zadanie pozostaje nietknięte. Dopiero wieczorem przed terminem pojawia się pośpiech, stres i próba wykonania wszystkiego naraz.
Takie sytuacje budzą wiele emocji. Rodzice często nie rozumieją, dlaczego dziecko nie wykorzystało czasu, który miało do dyspozycji. Przecież wiedziało o zadaniu. Rozumiało, co trzeba zrobić. Nikt go nie zaskoczył. A jednak kolejny raz rozpoczęło pracę w ostatnim możliwym momencie.
Warto wiedzieć, że pomiędzy świadomością obowiązku a rozpoczęciem działania znajduje się cały proces, który dla części dzieci jest znacznie trudniejszy, niż może się wydawać z perspektywy dorosłego.
Dlaczego rozpoczęcie zadania bywa tak trudne?
Dorośli często myślą o obowiązkach w prosty sposób. Jest zadanie, więc trzeba je wykonać. W rzeczywistości rozpoczęcie działania wymaga uruchomienia wielu różnych umiejętności jednocześnie. Trzeba zdecydować, od czego zacząć, określić kolejność działań, oszacować ilość pracy i skierować uwagę na zadanie, które często nie należy do szczególnie przyjemnych.
Dla części dzieci ten proces przebiega niemal automatycznie. Inne potrzebują znacznie więcej wysiłku, żeby przejść od myśli “muszę to zrobić” do faktycznego działania. To właśnie dlatego mogą przez wiele dni wiedzieć o obowiązku i jednocześnie nie podejmować żadnych konkretnych kroków.
Rodzice widzą brak działania. Dziecko często doświadcza trudności, których samo nie potrafi dobrze nazwać.
Im większe zadanie, tym większa pokusa, żeby odłożyć je na później
Większość dzieci nie ma większego problemu z wykonaniem krótkiego ćwiczenia czy prostego polecenia. Trudności zaczynają pojawiać się wtedy, gdy zadanie wymaga samodzielnego planowania.
Przygotowanie prezentacji, napisanie dłuższej pracy, nauka do dużego sprawdzianu czy realizacja projektu składają się z wielu etapów. Trzeba podzielić pracę na mniejsze części, zaplanować kolejne kroki i samodzielnie kontrolować postępy. Dla niektórych dzieci już sam widok takiego zadania wywołuje poczucie przytłoczenia.
Nie dlatego, że nie potrafią go wykonać. Problem polega na tym, że nie wiedzą, jak zacząć. Im bardziej niejasny wydaje się pierwszy krok, tym większe prawdopodobieństwo, że zadanie zostanie odłożone na później.
"Zaraz" często oznacza coś więcej niż rodzicom się wydaje
Jednym z najczęstszych słów pojawiających się w takich sytuacjach jest “zaraz”. Rodzice słyszą je wielokrotnie i często interpretują jako próbę uniknięcia obowiązku. Czasami rzeczywiście tak jest. W wielu przypadkach jednak “zaraz” oznacza coś zupełnie innego.
Dziecko może naprawdę wierzyć, że za chwilę zacznie pracę. Może mieć poczucie, że potrzebuje jeszcze kilku minut. Może próbować psychicznie przygotować się do zadania, które wydaje mu się trudne lub nieprzyjemne. Problem polega na tym, że kilka minut łatwo zamienia się w pół godziny, a pół godziny w cały wieczór.
To właśnie dlatego część dzieci szczerze obiecuje, że zaraz zajmie się obowiązkiem, a mimo to nic się nie dzieje.
Dlaczego niektóre dzieci działają dopiero pod presją czasu?
Rodzice często zauważają ciekawy paradoks. Dziecko przez wiele dni nie robi nic, a potem w ostatniej chwili potrafi wykonać ogromną ilość pracy. Powstaje wtedy pytanie: skoro potrafiło zrobić to w jeden wieczór, dlaczego nie mogło zacząć wcześniej?
Jednym z możliwych wyjaśnień jest wpływ presji czasu na poziom pobudzenia. Dla części dzieci odległy termin nie stanowi wystarczającego bodźca do działania. Kiedy termin zaczyna być realnym zagrożeniem, poziom mobilizacji gwałtownie rośnie. Dopiero wtedy mózg traktuje zadanie jako naprawdę ważne.
Problem polega na tym, że taki sposób funkcjonowania wiąże się z ogromnym stresem. Ostatecznie zadanie może zostać wykonane, ale często kosztem napięcia, frustracji i poczucia chaosu.
Co wspólnego mają z tym funkcje wykonawcze?
Psychologowie używają pojęcia funkcji wykonawczych do opisania umiejętności związanych z planowaniem, organizacją, kontrolowaniem uwagi i realizowaniem celów. To właśnie one pomagają nam przechodzić od zamiaru do działania.
Kiedy funkcje wykonawcze działają mniej sprawnie, dziecko może mieć trudność z rozpoczęciem zadania, nawet jeśli rozumie jego znaczenie i chce uniknąć problemów. Z zewnątrz wygląda to czasami tak, jakby brakowało mu motywacji. W rzeczywistości problem może dotyczyć samego procesu organizowania działania.
To jeden z powodów, dla których specjaliści podczas konsultacji pytają nie tylko o wyniki w nauce, ale również o sposób wykonywania codziennych obowiązków.
ADHD i odkładanie zadań na później
Trudności z rozpoczynaniem działania należą do problemów, które stosunkowo często pojawiają się u dzieci z ADHD. Wbrew stereotypom nie chodzi wyłącznie o koncentrację. Dla wielu dzieci największym wyzwaniem okazuje się właśnie przejście od planu do działania.
Nie oznacza to oczywiście, że każde dziecko odkładające obowiązki ma ADHD. Podobne trudności mogą pojawiać się również przy przeciążeniu emocjonalnym, wysokim poziomie stresu, zaburzeniach lękowych czy perfekcjonizmie. Warto jednak wiedzieć, że regularne odkładanie zadań, szczególnie wtedy, gdy towarzyszą mu inne trudności organizacyjne, może być ważną informacją o sposobie funkcjonowania dziecka.
Kiedy warto przyjrzeć się temu bliżej?
Każdemu zdarza się coś odłożyć na później. Niepokój powinien pojawić się wtedy, gdy odwlekanie staje się dominującym sposobem radzenia sobie z obowiązkami. Jeżeli dziecko regularnie rozpoczyna zadania w ostatniej chwili, ma trudność z planowaniem pracy, często nie kończy rozpoczętych działań albo funkcjonuje wyłącznie pod presją terminów, warto spojrzeć na sytuację szerzej.
Czasami problem dotyczy wyłącznie organizacji czasu. Czasami jednak okazuje się częścią większych trudności związanych z uwagą, samoregulacją i planowaniem działania. Zrozumienie przyczyny jest pierwszym krokiem do znalezienia rozwiązań, które będą rzeczywiście pomocne dla dziecka i całej rodziny.
Przeczytaj także:
- All Posts
- Dieta w neuroróżnorodności
- Emocje i zachowanie
- Jąkanie i płynność mowy
- Komunikacja i rozumienie mowy
- Lęk i stres
- Mutyzm wybiórczy
- Nadwaga i otyłość
- Neuroróżnorodność
- Problemy szkolne
- Problemy z jedzeniem
- Relacja z jedzeniem
- Relacje i wycofanie
- Rozwój dziecka
- Rozwój mowy
- Samoocena i pewność siebie
- Terapia miofunkcjonalna
- Wady wymowy
- Wybiórczość pokarmowa
- Zaburzenia odżywiania
Powiązane


