Czy moje dziecko ma ADHD? Objawy, które warto skonsultować | Centrum Terapii Calma
Neuroróżnorodność

Czy moje dziecko ma ADHD? Objawy, które warto skonsultować

Wielu rodziców trafia do gabinetu psychologa nie dlatego, że od początku podejrzewa ADHD. Znacznie częściej przychodzą z poczuciem, że coś w funkcjonowaniu ich dziecka po prostu nie składa się w logiczną całość. Widzą dziecko, które potrafi zaskoczyć wiedzą, godzinami opowiadać o swoich zainteresowaniach albo błyskawicznie rozwiązać zadanie, kiedy temat naprawdę je zaciekawi. Jednocześnie to samo dziecko nie pamięta o pracy domowej, po raz kolejny zostawia bluzę w szkole, nie kończy rozpoczętych zadań albo potrzebuje kilkunastu przypomnień, żeby wykonać najprostszą czynność.

Z czasem pojawia się zmęczenie. Rodzic zaczyna zastanawiać się, czy problemem jest brak motywacji, lenistwo, niechęć do nauki, a może coś, czego jeszcze nie potrafi nazwać. Wiele rodzin przez lata funkcjonuje w przekonaniu, że dziecko po prostu powinno bardziej się postarać. Dziecko zaczyna wierzyć, że jest mniej odpowiedzialne, mniej zorganizowane albo mniej zdolne od rówieśników. Tymczasem problem może nie polegać na braku chęci, a na tym, że codzienne funkcjonowanie wymaga od niego znacznie większego wysiłku niż od innych dzieci.

To właśnie w takich sytuacjach wielu rodziców zaczyna zadawać sobie pytanie: czy to może być ADHD?

"Przecież ono potrafi, kiedy chce" - czyli dlaczego ADHD tak często bywa niezrozumiane

Jednym z powodów, dla których ADHD bywa rozpoznawane późno, jest jego niejednoznaczny obraz. W przeciwieństwie do wielu innych trudności nie wygląda tak samo każdego dnia i nie dotyczy wszystkich obszarów funkcjonowania w jednakowym stopniu.

Rodzice często obserwują sytuacje, które wydają się wzajemnie wykluczać. Dziecko potrafi przez dwie godziny budować skomplikowaną konstrukcję z klocków, ale nie jest w stanie przez dziesięć minut spakować plecaka. Może zapamiętać szczegóły dotyczące ulubionych dinozaurów, pociągów, zwierząt czy gier komputerowych, a jednocześnie regularnie zapominać o sprawdzianach i zadaniach domowych. Potrafi skupić się na tym, co je fascynuje, ale ma ogromne trudności z utrzymaniem uwagi przy obowiązkach.

To właśnie dlatego rodzice często słyszą: “Gdyby chciał, to by potrafił”. Problem polega na tym, że ADHD nie oznacza braku umiejętności. Bardzo często oznacza trudność z uruchomieniem tych umiejętności w odpowiednim momencie. Dziecko może wiedzieć, co powinno zrobić. Może nawet naprawdę chcieć to zrobić. A mimo to mieć ogromną trudność z rozpoczęciem działania, utrzymaniem koncentracji lub doprowadzeniem zadania do końca.

Kiedy codzienność zaczyna przypominać niekończące się przypominanie

W wielu rodzinach pewne sytuacje zaczynają powtarzać się każdego dnia niemal w identyczny sposób. Rodzic przypomina o ubraniu się. Potem przypomina o śniadaniu. Następnie o zabraniu zeszytu. Później o odrobieniu lekcji. Wieczorem o umyciu zębów. Następnego dnia wszystko zaczyna się od początku.

Po pewnym czasie pojawia się frustracja. Rodzic ma poczucie, że bez ciągłego kontrolowania dziecka nic nie zostanie zrobione. Dziecko z kolei ma poczucie, że stale słyszy uwagi i jest krytykowane.

Nie chodzi o pojedyncze sytuacje, które zdarzają się każdemu. Niepokój rodziców zwykle pojawia się wtedy, gdy trudności stają się stałym elementem codzienności. Kiedy przypominanie przestaje być wyjątkiem, a zaczyna być podstawowym sposobem funkcjonowania rodziny. Więcej o tym piszemy w artykule: „Codziennie przypominam o wszystkim po 20 razy”

Warto pamiętać, że dzieci z ADHD często mają trudności z planowaniem, organizacją działania, pamięcią roboczą i zarządzaniem uwagą. To sprawia, że czynności, które z perspektywy dorosłego wydają się proste i oczywiste, mogą wymagać od nich znacznie większego wysiłku.

Dlaczego odrabianie lekcji staje się polem bitwy

Jednym z najczęstszych powodów zgłoszenia do psychologa są trudności związane ze szkołą. Rodzice opisują sytuacje, w których odrabianie lekcji zajmuje całe popołudnie. Dziecko siada do zadania, po chwili zaczyna patrzeć przez okno, przypomina sobie o czymś innym, wstaje po wodę albo całkowicie traci wątek.

Z czasem wokół nauki pojawia się coraz więcej napięcia. Rodzice mają poczucie, że dziecko nie przykłada się wystarczająco. Dziecko ma poczucie, że ciągle zawodzi oczekiwania dorosłych. Coraz częściej pojawiają się kłótnie, płacz, złość i wzajemna frustracja.

Paradoks polega na tym, że wiele dzieci z ADHD naprawdę chce sobie poradzić. Widzą, że innym przychodzi to łatwiej. Widzą własne błędy. Widzą kolejne uwagi od nauczycieli. Problem polega na tym, że sama świadomość trudności nie wystarcza do ich pokonania.

"W szkole nie widzą problemu" - kiedy rodzic i nauczyciel widzą dwa różne oblicza dziecka

Jedną z najbardziej dezorientujących sytuacji jest ta, w której rodzic obserwuje ogromne trudności, a szkoła nie zgłasza większych zastrzeżeń. Zdarza się również odwrotnie – nauczyciele widzą problem, a rodzice nie dostrzegają go w domu. W takich sytuacjach wiele osób zaczyna zastanawiać się, kto ma rację. Najczęściej obie strony.

Dziecko może funkcjonować inaczej w zależności od środowiska, wymagań i poziomu wsparcia. Niektóre dzieci przez wiele godzin kontrolują swoje zachowanie w szkole, koncentrując wszystkie siły na spełnianiu oczekiwań dorosłych. Po powrocie do domu są wyczerpane i trudności stają się znacznie bardziej widoczne. Inne odwrotnie – w domu radzą sobie stosunkowo dobrze, natomiast szkolne wymagania organizacyjne okazują się dla nich wyjątkowo trudne.

Właśnie dlatego ocena funkcjonowania dziecka nie powinna opierać się wyłącznie na jednej perspektywie. Żeby zrozumieć, co naprawdę się dzieje, warto spojrzeć na dziecko zarówno oczami rodziców, jak i nauczycieli.

ADHD nie zawsze wygląda jak nadruchliwość

Kiedy myślimy o ADHD, często wyobrażamy sobie dziecko, które nie może usiedzieć w miejscu. Rzeczywiście, u części dzieci nadruchliwość jest bardzo widoczna. Jednak nie zawsze tak jest.

Szczególnie u dziewczynek ADHD często przybiera mniej oczywistą formę. Trudności mogą przejawiać się w marzycielstwie, rozkojarzeniu, zapominaniu, chaosie organizacyjnym, przeciążeniu emocjonalnym czy ogromnym wysiłku wkładanym w codzienne obowiązki. Takie dzieci rzadziej zwracają na siebie uwagę zachowaniem, dlatego ich trudności bywają zauważane znacznie później.

To jeden z powodów, dla których ADHD przez wiele lat było kojarzone głównie z chłopcami. Dziś wiemy, że obraz trudności może wyglądać bardzo różnie i nie zawsze odpowiada stereotypowym wyobrażeniom.

Co jeszcze może przypominać ADHD?

To bardzo ważne pytanie. Nie każde dziecko, które ma trudności z koncentracją, organizacją lub regulacją emocji, ma ADHD. Podobne objawy mogą pojawiać się również przy zaburzeniach lękowych, przewlekłym stresie, trudnościach szkolnych, obniżonym nastroju, problemach ze snem czy spektrum autyzmu.

Zdarza się również, że kilka różnych trudności współwystępuje jednocześnie. Właśnie dlatego samodzielne diagnozowanie dziecka na podstawie pojedynczych objawów bardzo często prowadzi do błędnych wniosków.

Rolą psychologa nie jest szukanie potwierdzenia wcześniej założonej diagnozy. Rolą psychologa jest spojrzenie szerzej i próba zrozumienia, co stoi za obserwowanymi trudnościami.

Kiedy warto przestać czekać

Rodzice często zastanawiają się, czy zgłoszenie się po pomoc nie będzie przesadą. Mówią sobie, że może dziecko z tego wyrośnie, może dojrzeje, może nowy rok szkolny coś zmieni.

Czasami rzeczywiście trudności mają charakter przejściowy. Jednak jeśli problemy utrzymują się przez dłuższy czas, wpływają na naukę, relacje, samoocenę lub codzienne funkcjonowanie całej rodziny, warto przyjrzeć się im bliżej.

Nie trzeba czekać na poważny kryzys. Nie trzeba czekać na kolejną serię uwag ze szkoły. Nie trzeba czekać, aż dziecko zacznie myśleć o sobie wyłącznie przez pryzmat swoich trudności.

Im wcześniej rodzice rozumieją, z czego wynikają problemy dziecka, tym łatwiej dobrać odpowiednie wsparcie i pomóc mu budować poczucie kompetencji zamiast poczucia porażki.

Jak wygląda psychologiczna ocena trudności uwagi w Centrum Terapii Calma?

Jeżeli od dłuższego czasu obserwujesz u swojego dziecka trudności z koncentracją, organizacją, impulsywnością lub funkcjonowaniem szkolnym, warto spojrzeć na nie szerzej niż tylko przez pryzmat pojedynczych zachowań.

W Centrum Terapii Calma prowadzimy psychologiczną ocenę trudności uwagi i nadpobudliwości z wykorzystaniem kwestionariuszy Conners 3. Proces obejmuje rozmowę z rodzicem, spotkanie z dzieckiem, zebranie informacji ze szkoły, analizę wyników oraz omówienie wniosków i zaleceń. Celem nie jest przyklejenie dziecku etykiety. Celem jest lepsze zrozumienie jego funkcjonowania, mocnych stron, trudności oraz tego, jakie formy wsparcia mogą być dla niego najbardziej pomocne.

Więcej informacji znajdziesz tutaj:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona wykorzystuje pliki cookies jak każda inna strona. Wchodząc na stronę wyrażasz na nie zgodę według ustawień Twojej przeglądarki. Możesz je w każdej chwili zmienić, a jeśli tego nie zrobisz, przeglądanie strony nastąpi z wykorzystaniem tych plików. Więcej na ten temat przeczytasz w Polityce Prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close